Czeee ♥
Chciałabym poruszyć bardzo denerwującą mnie sprawę...
Mianowicie wczoraj wieczorem odbyły się chrzciny Theo (syn brata Niall'a).
Nialler apelował wcześniej do fanek by nie przychodziły, dały mu chwilę prywatności...
Niestety, nie uszanowały jego prywatności.
Jak można być taką dziwką i wjebać się z aparatem na czyiś chrzest.
Też mam przyjechać na ich chrzest? Też chciałyby się zmienić wtedy miejscem z Gregiem (brat Niall'a)??
No nie wiem...


no właśnie, jaka kurwą trzeba być żeby robić coś takiego swojemu idolowie?!?
OdpowiedzUsuńNo właśnie, jakaś kultóra obowiązuje....nienawidz one direction ale to prawda!!!1
OdpowiedzUsuńZAPRASZAM NA BLOGA http://blogoonedirectionbloganki.blogspot.com/
OdpowiedzUsuńfajnie
OdpowiedzUsuńFajny blog wogule :DDD xd
OdpowiedzUsuń